Garden Party towarzyszy mi co roku, ale w tym roku to wyjątkowe Garden Party bo z okazji moich 30stych urodzin. 🙂 To przełomowe urodziny, dlatego chciałam, aby były inne od poprzednich! 🙂

Przy organizacji Garden Party takiego z prawdziwego zdarzenia najważniejsze jest wybranie motywu, bądź koloru przewodniego, to on wraz z małymi, większymi szczegółami dadzą wyjątkowy urodzinowy klimat.

Postawiłam na złoty róż i od tego wszystko się zaczęło.. 😉

Garden Party

Po wyborze koloru, czas na wybór dodatków, ale jakie dodatki można wybrać na garden party? Całe mnóstwo! 🙂

  • Zaczęłam od balonów – najważniejsze balony na taką imprezę to oczywiście te z cyframi, które mówią o tym jaki wiek kończysz, a następnie upatrzyłam sobie tradycyjne, jak i przezroczyste z konfetti w środku. Do tego obowiązkowa była też zakupiona wstążka, oczywiście również w kolorze przewodnim. 😉 Wszystkie balony robią największe wrażenie jak są napełnione helem, ale niestety okazało się, że balony z konfetti nie można napełnić helem, wiec dodatkowo dokupiłam jeszcze kilka przezroczystych ze wzorkami w serduszka i koniec końców większość balonów udało się napełnić helem. 😉
  • Talerzyki, sztućce, kubeczki, chusteczki, słomki to rzeczy, które od razu rzucają się w oczy i wyglądają tak naprawdę na każdej imprezie fenomenalnie, ja z tych wszystkich dodatków w kolorze złotego różu wybrałam (niestety) tylko kubeczki i słomki, ale trzeba przyznać, że i tak spełniały swoją rolę. 🙂 Jeżeli masz możliwość warto pomyśleć o całym komplecie. 🙂
  • Jako kolejny dodatek wybrałam tzw. flagi na sznurku, które można zawiesić np. na domek nad drzwiami i taką miałam wizję, ale niestety pogoda pokrzyżowała mi plany i docelowo powiesiłam je na stelażu dużego parasola. 😉 Flagi były w kształcie trójkątów i połowa była w kolorze złotego różu, a druga część w paski z dodatkowym odcieniem koloru białego.
  • Kontynuując drobne, delikatne ozdoby postawiłam też na akcenty drewniane, a dokładnie na podkładki z pnia drzewa np. pod słoiki, w których był sos czosnkowy, czy masło ziołowo-czosnkowe. Dodatkowo wybrałam małe prostokątne karteczki w kolorze szarego papieru i opisałam na nich część serwowanego jedzenia i picia, które następnie zawiesiłam na m.in. lemoniadę cytrynową, lemoniadę arbuzową, roladę bezową, ciasto czekoladowe, sos czosnkowy, masło ziołowo-czosnkowe. Mała rzecz, która daje fajny efekt. 🙂
  • Kolejnym fajnym dodatkiem również miały być małe świeczki w słoikach, ale niestety deszczowa pogoda zepsuła moje plany. Za to zgodnie z planem udało się zapalić pochodnie (wybraliśmy płyn lawendowy, aby odstraszyć komary), zapaliliśmy świece przeciw komarom, które były położone na stole oraz powiesiliśmy światełka między drzewami i to dodało całości odjechanego wieczornego klimatu.
  • A mówiąc o pogodzie jest to istotne, aby przygotować się na każdą ewentualność. Czym bliżej było do mojej imprezy urodzinowej tym byłam bardziej załamana, bo ciągle oglądając prognozy pogody widziałam deszcz.. Przygotowałam dużo koców, udało się załatwić duży parasol, jak i kilka mniejszych, dodatkowo użyliśmy namiotu z plandeki, jak i samą plandekę przywiązaną do drzew, ale dzięki temu mimo średniej pogody byliśmy susi i bawiliśmy się do późnych godzin nocnych i jaki z tego wniosek? Nie ważna jest pogoda, ważna jest ekipa i chęci do dobrej zabawy. 😉
  • Aby zrobić jeszcze lepszy efekt całej imprezy polecam Wam poczęstować gości nowymi specjałami, a stare np. podać w inny sposób niż zwykle. 🙂 Zaczęłam od zrobienia osobnego stolika na słodkości i przekąski – upiekłam dwa domowe ciasta i po jednej stronie był słodki kącik wraz z tackami i sztućcami, a za to na druga część stołu postawiłam przekąski takie jak paluszki, chipsy i orzeszki, które były podane w specjalnych pudełkach do popcornu – oczywiście w kolorze przewodnim. 😉
  • Kolejnym kącikiem był kącik alkoholowy, mając działkę i taczkę nie mogłam się powstrzymać, aby nie użyć jej jako miejsca do piwa – efekt wyszedł naprawdę fajny (zdjęcie poniżej). Kawałek dalej był również kącik mocniejszego alkoholu. 😉 Ale też nie zapominajcie, aby zrobić kącik bezalkoholowy – poza alkoholem 0%, wodą, różnymi napojami zrobiliśmy dodatkowo lemoniadę cytrynową i arbuzową. 🙂
  • Pół roku przed urodzinami miałam już całą wizję jak będzie wyglądał mój wymarzony tort – nie przepadam za tradycyjnymi tortami, a za to kocham lody, więc było to pewne, że będzie to lodowy tort i to z jednej z moich ulubionych lodziarni jaką jest Kwaśniak w Gdańsku. 🙂 W związku z tym, iż mój tort długo na dworze by nie wytrzymał, niestety odpuściłam sobie go na imprezę, ale za to później nadrobiłam w domowym gronie. 😉 Mimo to warto pomyśleć o nim na imprezie urodzinowej, bo to jeden z najważniejszych urodzinowych akcentów. 😉

Wszystkie dodatki w kolorze złotego różu na imprezę oraz na tort (możesz zobaczyć go TUTAJ) kupiłam na aliexpress. 😉

Garden Party
Garden party
Garden Party
Garden Party
Garden Party
Garden Party
Garden Party
Garden Party
Garden Party

Warto nie zostawiać organizacji imprezy na ostatnią chwilę, usiądź do niej wcześniej, wszystko rozpisz i dzięki temu przygotowania będą o wiele łatwiejsze, a sama impreza pójdzie jak z płatka. 😉

Zwróć uwagę na to, że wiele rzeczy można zorganizować samemu, co przekłada się na mniejsze koszta. My np. szukając cegieł, czy palet nie szliśmy do sklepu, aby kupić nowe – skorzystaliśmy z olx i okazało się, że wiele rzeczy ktoś chce się po prostu pozbyć, albo sprzedać za grosze. Nie zapominajcie również, że z dobrym wyprzedzeniem, dużo fajnych rzeczy można zakupić na stronie aliexpress. 🙂

Mam nadzieję, że mój pomysł na Garden Party zainspiruje Ciebie choć trochę, daj znać jak udała się Twoja impreza! 🙂

omentarze

  1. Kobieto ! Jesteś genialna 🙂 Cała masa naprawdę świetnych pomysłów 🙂 Mi się właśnie marzy moja 30 w ogródku hihi 😛 I przyznam, że sama skradnę kilka pomysłów 😀 Świetnie to wszystko wygląda.

  2. Po pierwsze: wszystkiego najlepszego! 🙂 po drugie: czaaaad! Ostatnio organizowałam wieczór panieński mojej siostry i też królował golden rose ❤️ Świetnie wygląda ta taczka z browarkami 👌

  3. Wygląda pięknie, jak dla mnie tylko za mało zdjęć:) Mam nadzieję że impreza urodzinowa się udała. Sto lat !!!!
    W moim odczuciu zanienilabym jednak jednorazowe talerzyki etc ponieważ wyznaje zasadę zero waste a przynajmniej minimum waste.

Napisz komentarz