Chodziła za mną już długo zupa ogórkowa. To już taka tradycja, że od czasu do czasu ta zupa musi znaleźć się w naszych domach na obiad. 🙂

Składniki

  • 200 g ogórków kiszonych,
  • 100 g marchewki,
  • 50 g korzenia pietruszki,
  • 200 g ziemniaków,
  • 200 ml zalewy z ogórków kiszonych,
  • 0,5 litra przygotowanego wcześniej bulionu warzywnego,
  • 1 ząbek czosnku,
  • 1 mała cebula,
  • koperek,
  • sól, pieprz,
  • śmietanka 18% dla chętnych.

Przygotowanie

  • marchewkę, pietruszkę, ziemniaki myjemy, suszymy, obieramy ze skórki i kroimy na mniejszą kostkę,
  • kolejno ogórki kiszone, cebulę i czosnek kroimy na mniejszą kostkę,
  • podgrzewamy bulion warzywny na średnim ogniu, dorzucamy do garnka marchewkę, pietruszkę, ziemniaki, cebulę, czosnek i pod przykryciem gotujemy 15 minut,
  • następnie dorzucamy wcześniej przygotowane ogórki kiszone i zalewę z ogórków i gotujemy 20 minut,
  • po tym czasie próbujemy naszą zupę, doprawiamy solą i pieprzem, wrzucamy posiekany koperek i dla chętnych wlewamy śmietanę, którą wcześniej wymieszaliśmy w kubku z zupą (2-3 łyżki śmietany z 3-4 łyżki zupy), mieszamy całość i dzielimy się z najbliższymi. 🙂

omentarze

  1. Bardzo podobną zupę gotujesz jak u mnie w domu. Uwielbiam ją. I dawno nie gotowałam, czas na kupienie ogórków. kiszonych. Jakoś nigdy nie chcą mi zbyt dobrze wyjść w słoikach, w kamionce są super, ale to już nie ta pora roku.

  2. Tak się złożyło, że też robiłam ogórkową w tym tygodniu. Raz na jakiś czas musi się pojawić, ale jakoś nie bardzo za nią przepadam. Zresztą nie gustuję w kwaśnych potrawach…

  3. A u mnie niestety ta zupa pojawia się bardzo rzadko, po prostu nikt jej nie lubi, chociaż ma tyle zalet, ale ogórki lubimy wszyscy, Twoje wyglądają bardzo apetycznie.

  4. Uwielbiam, nie powtarzajcie głośno, ale dobra kwaśna ogórkowa jest znakomita na kaca. 30 lat temu, w czasach studenckich nie raz sie człowiek nią ratował.

  5. Moja zdecydowanie ulubiona zupa, ale robię tylko ze swoich ogórków. Te ze sklepu zawsze mi psuły całą zupę.

  6. Za zupę ogórkową oddam naprawdę wiele! 😀 To jest moja ulubiona zupa, od dzieciństwa. Mogłabym ją jeść codziennie i jestem pewna, że nie znudziłaby mi się. Pewnie nie będę miała wyjścia i jeszcze w tym tygodniu ją zrobię! <3

Napisz komentarz