Tym razem totalne szaleństwo w kuchni – muffinki bezglutenu i bez nabiału – wychodzę na przeciw osobą z nietolerancjami, albo po prostu z wyboru. 🙂
Lubię to ciasto, a wiecie czemu? 🙂
Takie połączenie to idealny zestaw na śniadanie – w końcu to najważniejszy posiłek w ciągu dnia! 🙂
To jedna z tych przekąsek, gdzie robi się w mgnieniu oka, a jeszcze szybciej schodzi ze stołu. 🙂
To jedno z takich dań, które nie wyobrażasz sobie zjeść inaczej niż oryginał, a jednak okazuje się, że ten dietetyczny zamiennik daje naprawdę radę. 🙂




